Parę lat temu miałam poważne problemy z odpornością. Byłam chora co najmniej dwa razy w miesiącu. Angina na przemian z grypą. Ciągłe zażywanie antybiotyku osłabiało mój organizm. Po czasie zauważyłam, że to już wcale nie pomaga. Strasznie się męczyłam. Zaczęłam szukać w internecie i różnych księgarniach wiedzy na temat naturalnych sposobów leczenia. Okazało się, że większość z nich była mi znana, ponieważ jak byłam małą dziewczynka – babcia leczyła mnie tylko tak. Przestałam chodzić do lekarza. Zaufałam naturze. Od tamtej pory choruję może raz na rok…

Naturalne sposoby na przeziębienie są najlepsze

Powrót do tradycji, które babcia wpajała nam od dziecka to najlepsze co możemy zrobić dla swojego zdrowia. Nauczyłam się stosować pewne zasady i triki w codziennym życiu. Dzięki temu ja i moja rodzina praktycznie nie chorujemy. To niesamowite, ponieważ zaczęliśmy zauważać dobra płynące z natury. Wchodząc do warzywniaka czuję się, jak w witaminowym raju. Dobrze wiem jakie warzywo, czy owoc będzie świetne na różną przypadłość lub po prostu na wzmocnienie odporności.

Jak nie chorować?

Dzięki wiedzy, którą pozyskiwałam przez lata z różnych książek, z internetu oraz od mojej doświadczonej babci nauczyłam się nie chorować. W dietę mojej rodziny wprowadziłam kilka podstawowych składników, które dodaję praktycznie do każdego dania, które wyjdzie z mojej kuchni. Głównym składnikiem jest czosnek, który poza swoimi właściwościami antybakteryjnymi posiada również właściwości przeciwzapalne i wspomagające odporność oraz metabolizm. Następny składnik to chilli cayenne, czyli ostra papryczka, która dba również o oczyszczenie organizmu z wszelkich pasożytów. W naszym domu pijemy tylko wodę, a do niej dodajemy cytrynę. Witaminy C nigdy za wiele, dlatego staramy się jeść duże ilości warzyw i owoców.
Poza jedzeniem i piciem pilnujemy również naszego snu, który jest bardzo ważny dla pozbycia się stresu i zregenerowania organizmu. Wysypianie się to recepta na różne dolegliwości, dodatkowo wzmacnia odporność jeśli śpimy osiem godzin dziennie. Nie zapominamy również o wszelkim wysiłku fizycznym. Dzieciaki chodzą na dodatkowe SKS-y, natomiast my z mężem biegamy i gramy w tenisa. W weekendy często wyjeżdżamy w góry lub spacerujemy.

Jak wyleczyć przeziębienie domowymi sposobami? Moje TOP 10

Oto moje TOP 10 sposobów, kiedy ja lub moja rodzinka ma różne objawy przeziębienia:

  1. Syrop z cebuli
    Świetnie sprawdza się przy leczeniu kataru i kaszlu. Działa antybakteryjnie, a moje dzieciaki go uwielbiają.
    Przepis: cebulę obieram i siekam w malutką kosteczkę (praktycznie papkę), posypuje dwiema łyżeczkami cukru, mieszam i odstawiam na około 5 godzin. Odcedzam wypuszczony sok i podaje jako syrop maluchom.
  2. Kanapka z czosnkiem
    Czosnek jest tak zwanym naturalnym antybiotykiem. W trakcie infekcji, gorączki, czy kataru kładę plasterki czosnku na kanapkę z masłem i zajadam się.
  3. Gorące mleko z masłem i z miodem
    To jest smak mojego dzieciństwa. Czasami piję to sobie nawet jak nie mam objawów. Jest świetnym lekarstwem na chore gardło i gorączkę. Miód działa antybakteryjnie, a gorący napój skłania organizm do spocenia się.
    Przepis: grzejemy szklankę mleka, dodajemy łyżeczkę masła i 2 łyżeczki miodu. Staramy się wypić gorące.
  4. Winko czosnkowe
    To świetny eliksir na wzmocnienie odporności i pierwsze objawy przeziębienia.
    Składniki: 3 główki czosnku, sok z 3 cytryn, 1 l wody przegotowanej
    Przygotowanie: obrane ząbki czosnku rozgnieść i włożyć do słoika zalać sokiem z wyciśniętych cytryn oraz wodą. Zostawić pod przykryciem na około 36 godzin. Pić po kieliszku rano i wieczorem.
  5. Herbata z miodem, malinami i cytryną
    Działa przeciwgorączkowo i rozgrzewająco.
  6. Płukanka z solą na gardło
    Świetny sposób na pozbycie się zbędnej wydzieliny z gardła. Działa antybakteryjnie.
    Przepis: na szklankę ciepłej wody wsypujemy łyżkę soli i czekamy, aż się rozpuści. Taką mieszanką płuczemy gardło 2-3 razy dziennie.
  7. Picie gigantycznej ilości wody
    (8 szklanek minimum) takie działanie nawadnia i pozwala nawilżyć nabłonek nosa i gardła, co ułatwia pozbycie się wydzieliny.
  8. Rozgrzewający, pieprzny rosół
    Klasyk, ale działa lepiej niż niejeden lek przeciwgorączkowy.
  9. Napój z miodem, imbirem cytryną i pieprzem cayenne
    Niestety jest paskudny. Ale jak to babcia mówi „ma pomagać, a nie spakować” i ma rację. Taka mikstura od razu stawia na nogi w przeziębieniu lub grypie, podczas gorączki kataru, czy bólu zatok.
    Przepis: wrząca woda, obrany i starty 1cm imbiru, pół wyciśniętej cytryny, pół łyżeczki pieprzu cayenne.
  10. Olejek sosnowy
    Takim olejkiem warto posmarować klatkę piersiową oraz plecy przed położeniem się spać. Działa jak naturalna inhalacja, przy czym jest głęboko rozgrzewający.