Nordic walking – sprawdź czy robisz to dobrze

Nordic walking – sprawdź czy robisz to dobrze

Prawie każdy spróbował kiedyś spaceru z kijkami nazywanego NORDIC WALKING. Ja też. Codziennie widzę mnóstwo Pań maszerujących parami rozanielonych nadrabianiem ploteczek. Pytane o aktywność fizyczną z dumą mówią, że przecież uprawiają „kijki”. Ale czy na pewno uprawiają sport? 

Kupienie zestawu kijków w promocji nie załatwia sprawy. Po moich trasach biegowych chodzą dziesiątki jak nie setki osób, głównie Pań, połączonych już w małe grupki. Sekretem skuteczności tego typu aktywności jest TECHNIKA. Żadna ze spotkanych przeze mnie osób nie wykonuje tego poprawnie. O ile krzywdy sobie pewnie nie zrobią o tyle efektywności nie mogą się spodziewać. Sukcesem będzie parę spalonych kalorii równych zwykłemu marszowi bez balastu.

Zmorą większości kijkowiczów jest niedopasowanie długości kijków do swojej sylwetki. Prawidłowa długość to taka, kiedy rękojeść jest na wysokości ręki ugiętej pod kątem prostym. Tylko wtedy zasięg pracy Twoich ramion jest największy i angażuje najwięcej partii mięśniowych górnej części ciała. Dodatkowo trzymając kijek na odpowiedniej wysokości łatwiej jest maszerować poprawnie. W sieci możesz znaleźć mnóstwo tabel proponujących długość kijków do wzrostu ale moim zdaniem jest to bardzo ogólny wskaźnik. Każdy z nas jest inny, ma inne proporcje. Jedni mają dłuższe nogi, inni dłuższy tułów. Lustro będzie najlepszą miarą.

Żeby marsz z kijkami był efektywny technika jest BARDZO ważna. Niestety większość osób bardziej skupia się na owocnej rozmowie niż na tym, żeby właściwie używać sprzętu. Widok dziwnego machania kijkami ponad chodnikiem to w zasadzie norma. Dobry nordic walking to ostry marsz o wydłużonym kroku i stabilnym stawianiu końcówki kija przed sobą (nie za sobą). Właściwie wykonany krok to taki, kiedy czujesz, że pracuje obręcz barkowa, mięśnie pleców i brzuch. Charakterystyczny skręt tułowia w stronę nogi wykrocznej to jest TO. Po efektywnym treningu powinieneś odczuwać zakwasy w pośladkach a nie w nadgarstkach.

Jeśli masz wątpliwość czy dobrze stawiasz kij przed sobą, ujmij rękojeść w dłoni i wyciągnij kciuk w górę. Dzięki takiemu małemu zabiegowi unikniesz zbędnej pracy nadgarstka. Właściwie prowadzony kij powinien być stawiany przed Tobą a nie wymachiwany z nadgarstka.

Dla prawidłowej techniki wykonania nie bez znaczenia jest postawa. Ważne jest, żeby podczas całego treningu trzymać napięte mięśnie brzucha koncentrując się na właściwym oddechu i rytmie marszu. Wyprostowana sylwetka zmaksymalizuje zasięg kijków sprawiając, że marsz będzie efektywniejszy i zaangażuje dedykowany dla tej aktywności zakres mięśni (plecy, brzuch, klatka piersiowa, ramiona).
Długi krok pozwoli na maksymalne zaangażowanie wszystkich mięśni nóg i pośladków. Im dłuższy krok tym większe zaangażowanie mięśni pośladkowych i lepsze ich rozciągnięcie.

Nordic walking jest uważany za jeden z efektywniejszych sposobów na spalanie ponieważ podobnie jak bieganie czy pływanie jest treningiem aerobowym. Jego efektywność jest potwierdzona ale tylko w przypadku prawidłowej techniki i dużej częstotliwości treningów. Jego czar kryje się w niskim tętnie na stałym poziomie 🙂 To doskonała alternatywa dla osób, które nie mogą biegać. Pamiętaj jednak, że skoro jest łatwiej – bo jest – to dla porównywalnego efektu z bieganiem musisz zasuwać często, szybko i długo 🙂 Nie ma nic za darmo 😉

Zanim wyjdziesz na wieczorny spacer z koleżanką zastanów się czy nie lepiej nadrobić ploteczki podczas rozgrzewki a część właściwą wykonać poprawnie technicznie skupiając się na właściwej pracy ramion, placów i brzucha. Im więcej marszów pod górkę tym efektywniej dla Twojej pupy. Im szybszy oddech tym więcej spalonego tłuszczyku.

Skoro już znalazłaś czas, żeby wyjść z domu to wykorzystaj go jak najlepiej 🙂
Zakwasy na pupie są o wiele przyjemniejsze niż na ustach, uwierz!

Kiss :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.