Jak przetrwać jesień w kuchni fit? 6 sposobów na znalezienie dobrych warzyw w sklepie

Jak przetrwać jesień w kuchni fit? 6 sposobów na znalezienie dobrych warzyw w sklepie

Kiedy w warzywniaku wieje pustkami i jedyne co możesz kupić to ziemniaki, marchewka i pietruszka z nadzieją kupujesz pomarańczowego pomidora za 30zł/kg po czym na drugi dzień ląduje w koszu. Każdy doradca żywieniowy zaleca, żeby jeść pięć porcji owoców i warzyw każdego dnia ale jak to osiągnąć kiedy zimą pomidory smakują jak papier a rzodkiewka w środku ma tylko echo?

1. Stawiaj na mrożonki
Mrożonki są dobrym produktem całkiem przez przypadek. Zbiory owoców i warzyw, które znajdujesz w sklepowych zamrażarkach są dokonywane w okresie ich dostępności czyli wtedy kiedy jest ich najwięcej i dla producenta są NAJTAŃSZE. W skutek czego, nie ma On interesu wciskać Ci chemii bo mu się to po prostu nie opłaca. Nie musisz z utęsknieniem czekać na truskawkowy koktajl do następnego sezonu. Te owoce są dostępne przez cały rok.

2. Szukaj dobrych puszek.
Wiele warzyw już od podstawy ma formę puszkowaną np. kukurydza, fasola czerwona, bób. W zimę spokojnie możesz korzystać z tej formy. Doskonałe są również pomidory z puszki. Jeśli w lato nie zrobiłaś sobie przecieru pomidorowego, to te z puszki są świetną alternatywą.

3. Jedz zupy
Tak często są pomijane a tak ważne właśnie jesienią i zimą. To najbardziej dietetyczne danie obiadowe. Stanowi doskonałą formę skorzystania z tych warzyw, które są dostępne w „oryginalnej” formie cały rok – marchewka, pietruszka, seler. Możesz dodać jedno warzywo z mrożonki (np. kalafior) i masz doskonałą zupę jarzynową (oczywiście bez zabielania)

4. Kiszonki
Są dostępne w każdym warzywniaku, supermarkecie czy dyskoncie a czasem nawet u mamy w spiżarni. Kiszone warzywa to najlepsze naturalne probiotyki. Z kapusty zrobisz pyszną sałatkę a ogórki są doskonałym dodatkiem do kanapek.

5. Słoiki
O tym często zapominamy ale w słoikach też mamy doskonałe produkty. Na przykład papryka, ogórki konserwowe, grzyby. Mogą Ci służyć zarówno do kanapek jak i uzupełnić Twoją kolorową surówkę w środku zimy.

6. Suszone zioła
Z ziołami to w zasadzie jest problem cały rok, choć w okolicach maja masz większe szanse kupić ich lepszą odmianę. Poza okresem ich naturalnego wzrostu prawie zawsze rosną na wspomagaczach. Lepiej stawiaj na suszone. Osobiście polecam kupować zioła w formie podstawowej a nie w formie mieszanek bo bardzo często mogą być dodatkowo wspomagane glutaminianem sodu lub jego pochodnymi.

Nie szukaj w styczniu dobrych ogórków zielonych bo te, które znajdziesz mało co mają wspólnego z tymi, które możesz kupić w sezonie. Nie kupuj borówek w Lidlu w środku zimy jak wiadomo, że ich sezon minął jakieś pół roku temu. Stawiaj na produkty, za których jakość jesteś pewien. Lepiej zjeść mniej dobrego niż dużo byle czego 😉

W moim menu na dziś warzywa na patelnię z dodatkiem suszonych pomidorów i jajko sadzone.
Świetny obiad 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.