Czy chcesz być drugim Jezusem?

Czy chcesz być drugim Jezusem?

Każdy dzień zaczynasz od myśli czy wszyscy, którzy jeszcze śpią, są gotowi i przygotowani na stawienie czoła kolejnemu dniu. Sprawdzasz czy dziecko spakowało się do szkoły poprawnie. Czy maż ma wszystkie ciuchy dobrze wyprasowane i czy aby nie wybrał czerwonej koszuli do zielonych spodni. Potem pies.. no tak, dziecko chciało to kupiłam a teraz trzeba z nim chodzić o 5 rano na „romantyczne” spacery.
Potem śniadanie. Dla wszystkich…….. z wyjątkiem Ciebie.

My baby tak mamy. Całe życie mama nam powtarzała, że o facetów trzeba dbać, że dziećmi się trzeba zajmować,
że w domu porządek to babska sprawa itp. Niczym spragniony pelikan łykałyśmy wszystko.
Wzięłaś sobie jakiegoś chłopa za męża i teraz pierzesz mu gacie, sprzątasz za nim lepiej niż iRobot, obiad dajesz pod pyszczek i co? O dziękuje zapomnij ! Przecież to Twój obowiązek to za co tu dziękować!

Kiedyś też tak miałam.. KIEDYŚ !

Nie jest tajemnicą, że zarówno kobieta jak i mężczyzna oprócz organów płciowych w zasadzie resztę mają taką samą 🙂 takie same dwie ręce, dwie nogi, jeden mózg, 1 parę oczu i każdy żyje na tym samym Świecie, gdzie doba ma 24 godziny! Dlaczego do cholery mamy robić wszystko za wszystkich i dla wszystkich?

Ugruntowało się przekonanie, że faceci tak strasznie ciężko pracują, że w zasadzie ich wydatek energetyczny jest tak spory, że wracając do domu na nic nie mają już energii. Tym samym kobieta wracająca z pracy, która po drodze jedzie po dzieciaki do przedszkola, na zakupy, na pocztę, wpada do domu szybko ugotować dla całej rodziny, wyprać, wyprasować, zrobić z dzieciakami lekcje itd jest w 100% wypoczęta i gotowa, żeby w drugiej fazie dnia, tuż przed zgonem, podać mężowi obiad i pilota do TV!

Po tak sielankowym dniu każda z nas o niczym innym nie marzy jak „strzelić sobie w łeb” 😉

Czy zastanawiałaś się kiedyś po co to wszystko?

Powiem Ci z perspektywy dziecka, choć młoda nie jestem, ale pamiętam moją mamę, którą dokładnie taką postawę prezentowała, DZIECI NIE TEGO CHCĄ.

Ale to nie wykład o wychowaniu w rodzinie a o znalezieniu czasu dla siebie.

Wszystkie badania przeprowadzone przez największych mózgów tego świata od „healthy life” pokazują jasno – o zdrowie trzeba dbać. Czytaj : o siebie trzeba dbać!

Czy myślałaś kiedyś o tym, ile czasu poświęcasz samej sobie? Bo rodzinie to już wiemy – 24h.

O zdrowiu najlepiej rozmawia się w czasie przeszłym bo tylko wtedy potrafimy sobie je docenić i tak na prawdę zakumać temat. Kiedy żyjemy dla wszystkich dookoła na ogół zapominamy o sobie. Pełnimy rolę misjonarza ale widząc uśmiechy na buziach całej rodziny jakoś nawet przez moment nie zastanawiamy się czy nam się chce, czy warto i czy tędy droga.

Zaniedbując siebie i swoje zdrowie zaniedbujesz częściowo wszystkich wokół Ciebie. Czy choć przez moment zadałaś sobie pytanie co będzie kiedy zdrowia braknie?
Czy myślisz, że właśnie wtedy Twoi podopieczni przyjdą do Ciebie i powiedzą -taka była Twoja rola, dzięki.
Jestem przekonana, że nie.
Wszyscy będą patrzeć z politowaniem i wspominać jak bardzo nie było warto!
Niestety wtedy już nic nie zrobisz.. będzie już za późno.

Czy myślisz, że Twoje dziecko żyje na tym Świecie tylko po to, żeby doczekać się Twojej śmierci? NIE !
Czy myślisz, że jedyne czego pragnie to pić z Tobą kawę na szpitalnym łóżku? NIE !

Każde dziecko chce i potrzebuje rodziców jak najdłużej. Mimo, że z czasem stajemy się dorośli, z czasem zakładamy rodziny, rodzice są nam potrzebni do końca życia!!

Na codzień wkładasz mnóstwo wysiłku w to, żeby Twoja rodzina jadła zdrowo, żeby dzieciaki chodziły na dodatkowe zajęcia, żeby miały dostęp  do wszystkiego co najlepsze właśnie po to, żeby cieszyły się zdrowiem i życiem jak najdłużej. Dlaczego tym samym nie dbasz o to, żeby mieć siłę i zdrowie na pomaganiem im o wiele wiele dłużej?

Znajdź dla siebie czas, zaopiekuj się sobą tak jak robisz to na codzień z wszystkimi. Zapewniam Cię, że 30 minut dziennie zdziała bardzo dużo. Poświęć ten czas sobie!
Pewnie powiesz, że to nie możliwe. Jestem przekonana, że masz milion powodów i wymówek ale w życiu już tak jest, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Nie jestem na tyle twórcza, żeby wymyśleć rozwiązanie każdej z nich ale może wskazując Ci trop, sama do tego dojdziesz..

3mam za Ciebie kciuki,
Dbaj o siebie bo jako dziecko jednej z mam powiem Ci, że im jesteś starsza tym jesteś BARDZIEJ potrzebna. A im bardziej jesteś potrzebna, tym więcej zdrowia potrzebujesz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.